Przejdź do treści
Pamiętani

Jak powiedzieć dziecku, że ktoś bliski umarł

Powiedz wprost i najprostszymi słowami: „umarł”, „nie żyje”. Unikaj metafor w rodzaju „zasnął” albo „odszedł”, bo dziecko będzie czekać na powrót albo bać się zasypiania. Nie zwlekaj, dzieci wyczuwają zmianę w domu, i zostaw czas na pytania.

Sprawdzone . To nie jest porada prawna. Przy sprawach spornych zapytaj prawnika albo notariusza.

Jakimi słowami

Fundacja Nagle Sami radzi wprost nazywać to, co się wydarzyło, najprostszymi słowami. Metafory typu „odszedł” albo „zasnął” brzmią łagodniej dla dorosłego, ale dziecku dają fałszywą nadzieję i tworzą nowe lęki.

Po przekazaniu wiadomości warto zapytać, czy dziecko rozumie, i wyjaśniać, odwołując się do tego, co już zna: obserwacji przyrody, bajek, wcześniejszych doświadczeń ze śmiercią zwierzęcia.

Powinien powiedzieć to dorosły, który jest w stanie choć w podstawowym stopniu zapanować nad emocjami, w spokojnym miejscu i z zarezerwowanym czasem. Nie odkładaj tego na później, bo dzieci wyczuwają, że coś się stało.

Czy zabierać dziecko na pogrzeb

Nie ma jednej odpowiedzi ani granicy wieku. Decyzja jest indywidualna, ale udział w ceremonii wpływa na rozpoczęcie i przebieg żałoby, więc nie odrzucajcie go automatycznie.

Jeśli dziecko ma być na pogrzebie, opowiedzcie mu wcześniej, czym jest pogrzeb, co się na nim dzieje i czego może się spodziewać: że ludzie będą smutni, że część będzie płakać. Pozwólcie na udział na własnych warunkach, na przykład tylko w mszy albo z pozostaniem przed cmentarzem, i zadbajcie, żeby towarzyszyła mu dodatkowa bliska osoba, która zajmie się tylko nim.

Jak reagują dzieci w różnym wieku

Materiały programu Tumbo Pomaga Fundacji Hospicyjnej opisują reakcje, które rodzicom często wydają się niepokojące, a są typowe.

  • Do 3 lat: dziecko nie rozumie sytuacji, ale wyczuwa atmosferę w domu. Może pojawić się drażliwość, napady płaczu, brak apetytu, moczenie nocne, cofnięcie się do wcześniejszej fazy rozwoju.
  • 3 do 5 lat: dziecko pyta i chce zrozumieć. Uważajcie na myślenie magiczne, czyli przekonanie, że to jego złe zachowanie albo myśli spowodowały chorobę czy śmierć.
  • 6 do 10 lat: rozumie więcej, ale magiczne myślenie nadal się zdarza. Wyjaśnienia mają być proste, bez nadmiaru szczegółów. Mogą pojawić się rozdrażnienie i agresja w szkole.
  • 11 do 18 lat: nastolatek często sprawia wrażenie, że dobrze sobie radzi. To bywają pozory, bo w tym wieku dzieci stawiają sobie wysokie wymagania i biorą na siebie zbyt wiele obowiązków.

Co pomaga

Wspominanie jest naturalnym sposobem przechodzenia przez żałobę, a nie jej przedłużaniem. Pomagają rzeczy proste: wspólne oglądanie zdjęć, pudełko wspomnień, listy do zmarłego, przechowanie drobiazgu po nim.

Powiedzcie w szkole albo w przedszkolu, co się stało. Nauczyciel, który wie, inaczej odczyta nagłą zmianę zachowania.

Bezpłatne wsparcie: tumbolinia Fundacji Hospicyjnej 800 111 123 dla dzieci, młodzieży i opiekunów, telefon Fundacji Nagle Sami 800 108 108 dla osób po stracie, telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Pytania, które padają najczęściej

Czy mówić dziecku, że ktoś „zasnął”?
Nie. To jedna z najczęściej odradzanych metafor, bo dziecko może zacząć bać się zasypiania albo czekać na przebudzenie zmarłego. Lepiej powiedzieć wprost: umarł, nie żyje, jego ciało przestało działać i już nie wróci.
Czy płakać przy dziecku?
Tak, ukrywanie smutku uczy dziecko, że o stracie się nie mówi. Ważne, żeby dorosły przekazujący wiadomość panował nad emocjami na tyle, by dziecko czuło się bezpiecznie, a nie odpowiedzialne za pocieszanie dorosłego.
Kiedy szukać pomocy specjalisty?
Gdy niepokojące reakcje utrzymują się tygodniami, gdy dziecko wycofuje się z kontaktów, przestaje jeść albo spać, gdy pojawiają się myśli o własnej śmierci. Wcześniej też można, konsultacja dla rodzica bywa prostszym pierwszym krokiem niż wizyta z dzieckiem.

Skąd to wiemy

Dalej w tej sprawie

A co jeszcze Was czeka

Ten tekst dotyczy jednej sprawy. Pełna lista formalności, dopasowana do Waszej sytuacji, z terminami i dokumentami, jest w planie.

Zobacz swój plan